środa, 20 stycznia 2016

By cieszyć się życiem takim, jakie jest.


Autor: James Bowen
Tytuł: Kot Bob i jego podarunek
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 192

Święta to niezwykle specyficzny czas w ciągu roku. Wszędzie wokoło wszyscy tylko o nich mówią, każdy nie może się ich doczekać, a już w listopadzie wystawy sklepowe są poobwieszane rozmaitymi dekoracjami, które mają nas wprowadzić w świąteczny klimat (lub zdenerwować). W rynkach miast pełno jest jarmarków, do naszych uszu dochodzą dźwięki kolęd, a znajomi opowiadają, w jakim sposób zamierzają w tym roku się przygotować. Można powiedzieć, że całkowita sielanka - ale czy na pewno? 


Jak już zostało powiedziane, święta są pięknym czasem, ale nie dla wszystkich. Jest grudzień 2010 roku. James wraz z Bobem przy boku nadal zajmuje się sprzedażą gazety na ulicach Londynu, z trudem związując koniec z końcem. Zbliża się Boże Narodzenie - okres, którego James, cierpiąc z powodu rozłąki z rodziną i dotkliwej biedy, obawia się najbardziej. Tym razem jednak święta będą wyglądały zupełnie inaczej - za sprawą rudego kota, który podaruje swojemu opiekunowi naprawdę wyjątkowy prezent...

To kolejna książka utrzymana w konwencji świątecznej, za której opisanie ja biorę się lekko "po terminie". Moje pierwsze spotkanie z Bobem było naprawdę urokliwe - nie sposób było się nie wzruszyć historią człowieka i kota, którzy nawzajem sobie uratowali życia oraz podarowali sobie nadzieję na lepsze jutro. Bardzo lubię od czasu do czasu sięgać po historie, w których autorzy nie kreują fikcyjnych wydarzeń, ale opisują to, co naprawdę im się przytrafiło - pokazuje to, że najbardziej niesamowite scenariusze pisze samo życie. 

Warto na samym początku zaznaczyć, że nie trzeba czytać dwóch poprzednich historii, aby orientować się w tej - co jest pozytywem w sytuacji, gdy zdobycie ich stwarza nieco problemów lub nie ma aktualnie takiej możliwości. Każdy więc może sięgnąć po tę historię człowieka, który sięgnął samego dna - trzeba to sobie powiedzieć wprost. James nigdy nie był aniołem, nie prowadził przykładnego życia i nie jest osobą, która jest niewinna. Ciąg jego nieprzemyślanych decyzji wpędził go w największe możliwe bagno. On sam nie wierzył w to, że coś się może zmienić... dopóki nie poznał Boba, który naprawdę odmienił jego życie. 

W tej części ich wspólnych przygód poznajemy sytuację, w jakiej znaleźli się w jednym z najbardziej lubianych przez ludzi okresie - podczas Bożego Narodzenia. Organizacja świąt jest prosta, gdy ma się odpowiednią ilość pieniędzy, całkowicie inaczej jednak jest, gdy każdy grosz jest na wagę złota. Podczas czytania kolejnych stron przybliżamy sobie coraz bardziej okoliczności, w jakich znajdują się nasi bohaterowie - a są nie do pozazdroszczenia. Panuje sroga zima, James nie ma pieniędzy, lada moment grozi mu odcięcie gazu i prądu, a tutaj jeszcze święta za parę dni... Czy mogłoby być gorzej? James jest bliski poddania się, w końcu ile można znieść przeciwności - na szczęście ma Boba, który po raz kolejny rzuca nowe światło w jego życie. 

Bardzo często przejawiamy typowo roszczeniowe nastawienie do całego świata. Choć mamy wszystko, co niezbędne do życia, to jednak wciąż jest nam mało, wciąż chcemy więcej i nie możemy poprzestać na tym, co jest, przez co sami siebie unieszczęśliwiamy. W swojej książce James Bowen pokazuje nam, że tak naprawdę wcale nie potrzebujemy zbyt dużo do tego, by odczuwać radość - wystarczy ktoś, kogo kochamy przy nas, a wszystko od razu nabiera innych barw. Choć wiele razy sam jest na skraju załamania, to nie poddaje się - i tak róbmy też my. Cieszmy się życiem takim, jakie jest - nie tylko w święta, ale przez cały rok. 


Moja ocena: 6+/10

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Kiedyś przeczytam

5 komentarzy :

  1. Podoba mi się ta książka i jej przesłanie. Czeka już na mojej półce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie kojarzę historii Boba, ale zaraz zacznę się rozglądać za pierwszym tomem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam straszną ochotę na tę serię - jeszcze nie przeczytałam żadnego tomu, muszę nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ZAPRASZAM!
    Uwaga Konkurs!
    Do wygrania jedna albo dwie książki.
    Przyłącz się!
    http://monweg.blog.onet.pl/2016/01/21/robie-konkurs-bo-moge-4/

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka