czwartek, 29 października 2015

Z historią na Ty - czyli losy naszej ojczyzny.


Autorzy: Prace zbiorowe
Tytuły: Między wojnami;
Wielka Historia Polski 1914-1945;
Od niepodległości do niepodległości;
Polska w Europie i świecie 1918-1939
Historia Polski 1914-1989 
Polska w czasach niepodległości i II WŚ.
Liczba stron (w sumie): 2794 


Baaaaardzo długo nic tutaj nie publikowałam - nie myślcie jednak, że było to spowodowane moim lenistwem, niechęcią czy czymś podobnym. Dość prozaiczna była natomiast przyczyna - nie miałam zbytnio czasu, ponieważ byłam zajęta pisaniem pewnej pracy historycznej, której musiałam poświęcić się dosłownie w całości i każdą wolną chwilkę, którą udało mi się wygospodarować. Musiałam zapomnieć o czytaniu książek, które czekają na moich półkach w kolejkach - priorytetem stały się przedstawione obok cegiełki (niektóre wręcz cegły) wymagające ode mnie maksymalnego nakładu czasu. Ale skoro już je wszystkie przeczytałam, to chciałabym Wam pokrótce o nich opowiedzieć - stwierdziłam, że lepsze będzie zrobienie tego w jednym, zbiorowym poście, niż rozdrabnianie się na 6 osobnych, zwłaszcza, że te książki podejmują takie same tematy. 

czwartek, 22 października 2015

Losy Katarzyny Aragońskiej w nieznanej wersji.


Autor: Philippa Gregory
Tytuł: Wieczna księżniczka
Cykl: Tudorowski. Tom I.
Wydawnictwo: Książnica
Liczba stron: 552

Jaki wizerunek Katarzyny Aragońskiej wyłania nam się z historii Anglii, którą pokrótce każdy w jakimś stopniu kojarzy? Nigdy nie było mówione, by była pięknością, jednak zawsze twierdzono, że odebrała staranne wykształcenie, co pozwala wnioskować o jej inteligencji. Wiadomym jest, że pochodziła ze słynnej rodziny hiszpańskiej, która władała tamtym państwem - jej matką była Izabela Kastylijska, a ojcem Ferdynand Aragoński. Jej pierwszym małżonkiem został książę Artur, jednak musiała wziąć drugi ślub - z Henrykiem. Z tego była najbardziej znana, ponieważ była kobietą, dla której pozbycia się król zachwiał całym porządkiem, jaki panował w jego państwie. Czy była aż tak złą żoną, że był zmuszony do takiego kroku? 

Na świat przyszła jako Catalina, infantka hiszpańska. W wieku trzech lat została zaręczona z księciem Walii, Arturem, synem i dziedzicem króla Henryka VII. Wie, że jej przeznaczeniem jest władać tym odmiennym i jakże dalekim od jej ojczyzny krajem. Z pokorą przyjmuje swój los, choć w nowym domu powitana jest obelgą, a mężczyzna, za którego ma wyjść okazuje się być nieopierzonym młodzikiem. Z wolna przywyka do życia na dworze pierwszego z Tudorów, a jej związek z Arturem okazuje się więcej niż znośny. Niespodziewanie w tym ułożonym małżeństwie pojawia się czuła i namiętna miłość. Jej szczęście jednak nie trwa długo... Artur odchodzi, a ona musi znaleźć sposób, by wbrew sobie zostać królową Anglii. Czy to ma szansę się udać? 

Ci, którzy znają twórczość Philippy Gregory wiedzą, że w swoich powieściach stawia ona na nieco innowacyjne podejście do losów opisywanych przez nią postaci. Kreuje bowiem biografię danej osoby zgodnie z powszechnie znanymi prawdami i opiera ją na stałych, solidnie udokumentowanych w historii fundamentach, ale jednocześnie dodaje tam nieco swojej własnej duszy, przez co wszystko nabiera całkowicie odmiennych kolorów. Katarzynę poznajemy nie jako kobietę, która nie była w stanie dać syna swojemu mężowi i dlatego ją odrzucił, ale jako młodą dziewczynę, pełną nadziei i planów, rzuconą w kompletnie nową sytuację, w której musi się odnaleźć. To silna sylwetka, która potrafi przystosowywać się do nowych realiów i wychodzić z nich obronną ręką - została stworzona w naprawdę fascynujący sposób i odmienny od tego, jak jest przedstawiana w kulturze. 

Philippa Gregory ma to do siebie, że w każdej postaci jest w stanie dostrzec coś pozytywnego i na tym zbudować całą książkę. W tym przypadku wybrała sobie Catalinę, w której życiu jedna obietnica odmieniła jej dalsze dni i sprawiła, że całkowicie zmieniły się jej priorytety. Autorka kolejny raz udowodniła, że historia wcale nie musi być nudna, jeśli zabiera się za nią kompetentna osoba, potrafiąca to zrobić w ciekawy i wciągający sposób. Wieczna księżniczka to przedstawienie losów Katarzyny Aragońskiej, tylko że w całkowicie nowej, odświeżonej wersji - muszę przyznać, że po tej książce całkowicie zmienił się mój odbiór tej postaci i już nie jest dla mnie tą, której trzeba było się pozbyć. Jest tą, która dała sobie radę pomimo wszystkiego. 


Moja ocena: 8/10

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam Opasłe Tomiska

wtorek, 20 października 2015

Jak poplątać sobie życie.


Autor: Emily Chase
Tytuł: Zaplątani
Cykl: Tangled. Tom I
Wydawnictwo: Filia 
Liczba stron: 384

Jeszcze ostatnio przy czytaniu książki Anny Todd narzekałam, że nigdy nie trafiłam na historię erotyczną, która naprawdę by mi się podobała - nie tylko pod względem fabuły, ale i postaci oraz języka. Już wcześniej miałam okazję słyszeć o serii Tangled, która zbiera u nas pozytywne opinie, więc mając szansę, sama postanowiłam spróbować z jej pierwszym tomem. Jakie wrażenia tym razem zostały przy mnie? 

Drew Evans to mężczyzna, któremu mogą zazdrościć wszyscy. Jest młody, niesamowicie przystojny, charyzmatyczny i pewny siebie. Pochodzi z powszechnie cenionej rodziny, ma mnóstwo pieniędzy oraz pracuje w firmie ojca, gdzie osiąga same sukcesy. Kobiety same pchają się w jego ramiona, a on otwarcie przyznaje, że nie zależy mu na żadnych dłuższych kontaktach z nimi - wystarczające są dla niego znajomości na jedną noc. Gdy w sobotę odwiedza pewien klub, nie wie, że właśnie wszystko się zmienia. Kate Brooks jest nie tylko piękna i mądra, ale do tego cholernie irytująca. Po pewnym czasie Drew zaczyna twierdzić, że to przez nią nabawił się grypy - ale czy na pewno? 

Seria Emily Chase wywołała całkiem sporo emocji w książkowym świecie, choć do tej pory nie wiedziałam jeszcze, co w niej takiego jest i wokół czego się rozchodzi szum. Teraz już takową wiedzę posiadam i mogę Wam od razu powiedzieć - ta książka jest po prostu świetna i żałuję, że tak późno się do niej dorwałam. Gdybym mogła, to na pewno nie czekałabym dłużej i od razu sięgnęła po kolejne części - a tak pozostaje mi zbrojenie się w cierpliwość i nadzieja, że następne tomy same wpadną mi w ręce. 

Od pierwszych stron czułam się zaciekawiona tą historią, a każdy kolejny rozdział pogłębiał to uczucie. Narrację prowadzi tutaj Drew - poważnie, ciężko jest nie pokochać tego faceta, choć podejrzewam, że feministkom mógł mocno dać w kość. Ma szowinistyczne spojrzenie na świat i takie same poglądy, które mogą niektórych nadwrażliwych urazić. Ja na szczęście do takich nie należę, dlatego czerpałam masę frajdy z tej książki. Przy kreacji tego bohatera autorka posłużyła się chyba wszystkimi stereotypami na temat mężczyzn, jakimi tylko mogła - ze względu na to, kim jest, zachowuje się on w arogancki i pewny siebie sposób, choć jednocześnie z dużym poczuciem humoru, za co go uwielbiam! 

Kompletnym mistrzostwem dla mnie była relacja na linii Kate-Drew. Jeśli spodziewacie się tutaj miodu, to rozczaruję Was - ten duet został zdominowany przez chili. Ich rywalizacja sprawiała, że ciężko mi było powstrzymać się od śmiechu, bo dialogi, wzajemne docinki i riposty były takie odświeżające, lekkie i przezabawne. Wszystko było też osnute jednoczesną otoczką seksu, która tutaj dodawała tylko smaczku i pikanterii - bez tego na pewno nie byłaby tak świetna. A tak w ogóle - Mackenzie była przeurocza, ta mała wiele razy rozłożyła mnie na łopatki. Mam nadzieję, że więcej będzie tak słodkich postaci! 

Aż żałuję, że ta przezabawna, cudownie prowokacyjna, lekka i pikantna zarazem książka jest już za mną! Emily Chase udało się umilić mi wieczór i wywołać wiele śmiechu dzięki swoim wyrazistym postaciom - tak dobrej pary od dawna mi brakowało! Wiele razy czułam, że ta historia po prostu nadaje się do sfilmowania - choć teraz nie przychodzi mi żadna żeńska aktorka odpowiednia do roli Kate, to jako Drew doskonale sprawdziłby się z dziesięć lat młodszy Jim Carrey, byłby po prostu idealny! Jeśli macie ochotę na coś przyjemnego, nieszablonowego i wykraczającego poza ramy - przeczytajcie, żałować nie powinniście! 


Moja ocena: 8/10

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam Opasłe Tomiska

sobota, 17 października 2015

Przepis na kaszankę według Anny Todd.


Autor: Anna Todd
Tytuł: After. Płomień pod moją skórą
Cykl: After. Tom I
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 636

Literatura erotyczna nie daje o sobie zapomnieć - jej wątki pojawiają się w powieściach dla nastoletnich czytelników, czyli w young adult, ale w znacznie ugrzecznionej formie. Od czasów sukcesu E.L. James autorki dwoją się i troją, byle tylko osiągnąć sukcesy na polu, do którego wspomniana pisarka przetarła szlaki. Jednym idzie lepiej, innym nieco gorzej -  mnie samej jeszcze nie udało się trafić na książkę z dominującym wątkiem erotyki, którą uznałabym za bardzo dobrą. Czy pani Annie Todd udało się stworzyć coś, co przypadło mi do gustu? 

środa, 14 października 2015

Czy jesteś Prawdziwą Fangirl?


Autor: Rainbow Rowell
Tytuł: Fangirl
Wydawnictwo: Moondrive
Liczba stron: 464

Mając za sobą już jakąś konkretną liczbę lat, lubimy cofać się do wspomnień, które mimowolnie wywołują na naszych twarzach uśmiech oraz sprawiają, że chcielibyśmy umieć zaginać czasoprzestrzeń, aby móc doświadczyć tego chociażby raz jeszcze. Ile razy było tak, że z przyjemnością słuchałam zespołu Modern Talking, choć nigdy go jakoś specjalnie nie lubiłam? Powiem Wam, że wiele - a wszystko dlatego, że zaraz przychodziły mi na myśl te wszystkie szalone lata, podczas których bawiłam się jak głupia na dyskotekach, bo była na nich moda i miło było sobie powspominać. Tak jest też chyba z wieloma innymi kwestiami - z bajkami, książkami, różnymi osobami, miejscami. Tym razem postawiłam na książkę, której grupą docelową jest młodzież. Czy to był słuszny krok? 

niedziela, 11 października 2015

Czy można się uratować z objęć Alzheimera?


Autor: Rowan Coleman
Tytuł: Słowa pamięci
Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 400

Pamięć to rzecz niesamowicie krucha i niestała - o czym wielu z nas miało okazję się pewnie nie jeden raz przekonać. Ile razy było tak, że uczyłaś się do sprawdzianu czy kolokwium, poświęciłaś na to wiele dni i godzin, a gdy przyszło do wykorzystania zasobów Twojego mózgu, okazało się, że to wszystko gdzieś uleciało? Jak często zdarzało się, że jeszcze chwilę temu miałaś w głowie gotową listę zajęć na dany dzień, a po kilkunastu minutach kompletnie wyleciało Ci z głowy, że miałaś coś zrobić? Ciężkim orzechem do zgryzienia jest ujarzmienie swojej pamięci... szczególnie wtedy, gdy bezpowrotnie zaczyna się ją tracić z każdym kolejnym dniem. 

niedziela, 4 października 2015

Jak radzić sobie z oddychaniem?


Autor: Rebecca Donovan
Tytuł: Biorąc oddech 
Cykl: Oddechy. Tom III
Wydawnictwo: Feeria
Liczba stron: 488

W końcu przyszedł czas, by zakończyć kolejną z trylogii, którą miałam okazję zacząć poznawać. Nie wiem jak jest w Waszym przypadku, ale dla mnie finały serii powinny być o wiele lepiej przygotowane niż pozostałe, poprzedzające tomy. O wiele bardziej dopracowane, dopieszczone w każdym calu, wychuchane i wykończone z dużo większą starannością. Po prostu oczekuję, że w ten sposób autor doceni, że poznawałam jego pozostałe książki, poświęcałam nie tylko swój czas i uwagę, ale i wiele razy środki po to, by śledzić opisywane przez niego wydarzenia. Bardzo często moje wymogi zostają doskonale zaspokojone, lecz czasem bywa, że zapowiada się bardzo dobrze, a kończy mocno przeciętnie.

czwartek, 1 października 2015

Znajdź w swoim życiu czas dla Życia - paradoksalnie, ale czy bez racji?


Autor: Cecelia Ahern
Tytuł: Pora na życie
Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 424

Jak często skupiasz się na wszystkim, tylko nie na samej sobie i nad tym, co Tobie sprawia przyjemność? Nagminnie zdarza się ludziom (w tym i mnie samej) przejmować się wszystkimi, próbować dogodzić każdemu i wręcz stawać na uszach, byle tylko nie zawieść czyichś oczekiwań - wszystko pięknie, tylko gdzie czas, by pomyśleć o sobie i swoich potrzebach? Kiedy ostatnio zrobiłaś coś, o czym od dawna marzyłaś i chciałaś zrealizować, tylko zawsze jakoś nie było okazji? Kiedy najzwyczajniej w świecie byłam egoistką choć przez trochę czasu i skupiłaś się na tym, czego Ty w tym konkretnym momencie pragniesz? Nie mąż, nie chłopak, nie dzieci, nie rodzice i nie znajomi? Kiedy znalazłaś czas dla swojego Życia? 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka