wtorek, 26 maja 2015

Życie bez [miłości] - możliwe?


Autor: Lauren Oliver
Tytuł: Delirium 
Cykl: Delirium. Tom I
Wydawnictwo: Moondrive
Liczba stron: 360

Lena to dziewczyna, której przyszło żyć w kraju, którego system rządzi się swoimi specyficznymi prawami. Jego główną cechą jest uznanie miłości za chorobę - funkcjonuje jako amor deliria nervosa. Ludzie od dziecka są indoktrynowani i wiedzą, że przed osiemnastym rokiem przejdą ewaluację, by potem otrzymać remedium, które pozwoli im żyć z dala od zdradzieckiej choroby. Tak im wszystkim mówiono i wpajano od najmłodszych lat, dlatego takie wartości też wyznaje Lena. Chce szczęścia i spokoju, dlatego wierzy, że remedium pozwoli jej je osiągnąć. Ale okazuje się, że żyła w kłamstwie, a ci, którzy dotychczas mówili według niej prawdę, są największymi oszustami...

Mieliśmy już do czynienia z wieloma dystopiami i podejrzewam, że nie istnieje zbyt wiele osób, przynajmniej w naszej książkowej blogosferze, które nigdy nie zetknęły się z tym gatunkiem podczas czytaniami. Autorzy dwoją się i troją, by przedstawić nam coś nowego i świeżego - czasem udaje im się to, a czasem nie, przez co tworzą marne kopie. Od dawna słyszałam o tym, jak niesamowitą serią jest ta napisana przez Lauren Oliver, dlatego zdecydowałam się sięgnąć po jej pierwszą część i przekonać, czy Delirium zasługuje na te wszystkie komplementy, które zewsząd otrzymuje.

Już na początku poznajemy sytuację, w jakiej zostały umieszczone losy głównej bohaterki. Żyje ona w państwie, które uznało miłość za największe zagrożenie dla gatunku ludzkiego. Pomysł na fabułę naprawdę nietypowy, czym mnie zaciekawił, dlatego z przyjemnością zaczęłam pochłaniać kolejne strony, na których mogłam poznawać kolejne niuanse z życia mieszkańców, w tym i Leny. Społeczeństwo dzieli się na tych, którzy otrzymali remedium i na tych, którzy są przed tym. Każdy przed osiemnastymi urodzinami przechodzi ewaluację, podczas której specjalna komisja przepytuje kandydatów, by móc znaleźć mu odpowiedniego partnera. Następnie przepytywana osoba dostaje listę z kilkoma nazwiskami i spośród nich wybiera tę osobę, z którą chce związać swoją przyszłość. Wszystko jest poukładane, uporządkowane, nie ma miejsca na błędy, przez co Lena uważa, że ten system jest idealny. Ale do czasu... 

Najbardziej ciekawe dla mnie było obserwowanie przemiany, jaką przeszła główna bohaterka. Od grzecznej i posłusznej dziewczyny, która przebierała nóżkami z niecierpliwości na myśl o ewaluacji, stała się prawdziwie niepokorną dziewczyną, która zaczęła kolejno łamać respektowane przez siebie zasady. Z osoby, która pokornie wypełniała wszystkie swoje obowiązki i stanowiła podręcznikowy przykład doskonałej obywatelki, została młodą kobietą, która zrozumiała, że miłości nie powinno się ludziom zakazywać. Powoli, z każdą chwilą coraz bardziej stawała się świadoma tego, w jak wielkim kłamstwie żyła - zrozumieć jej to pozwolił Alex, a ich pogłębiające się uczucie obserwowało mi się naprawdę dobrze. 

Niewątpliwie jest to spowodowane naprawdę wysublimowanym językiem, jakim posługiwała się autorka. Nie pisze ona w ciężki sposób, ale nie powiedziałabym, że jest to język łatwy i prosty. Czytając, odczuwałam w nim jednak lekkość i jakąś taką melodyjność, śpiewność. Nie wiem skąd takie wrażenie, nie mam pojęcia, czy też tak postrzegaliście styl pisania autorki, ale ja właśnie takie wrażenie miałam. Była w nim także duża plastyczność w opisywaniu wszystkich wydarzeń, rozwoju relacji Leny i Alexa, przez co o wiele lepiej udawało mi się wczuć w tę historię i o wiele mocniej przeżywać wszystkie zawirowania w życiu postaci. 

Lauren Oliver w początkowym tomie swojej trylogii stworzyła wyrazistą i nietuzinkową opowieść o świecie, który wydaje się być abstrakcją, ale naprawdę istnieje - o miejscu pozbawionym miłości, ponieważ została uznana za chwast dla ludzkości i chorobę, która zagraża ich życiu. Delirium to powieść, w której silnie podkreślona jest rola miłości w życiu człowieka, a także jej wpływ na każdego z nas, ponieważ uskrzydla i pozwala na rzeczy, które dotychczas nie przyszłyby im do głowy. Zadaje także kluczowe pytanie - czy gdybyście Wy padli ofiarą amor deliria nervosa, to chcielibyście otrzymać remedium i zostać wyleczeni? 


Moja ocena: 8+/10 

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam Opasłe Tomiska

54 komentarze :

  1. Jestem ciekawa zwłaszcza stylu autorki, skoro tak Ci się on spodobał. Słyszałam różne opinie na temat tej książki, ale chyba po nią sięgnę w niezbyt odległej przyszłości. :)
    Pozdrawiam,
    Kalorka czyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkę polecam Ci z całego serduszka, naprawdę niesamowita! :)

      Usuń
  2. Uwielbiam tą serię :). Czytałam ją co prawda dosyć dawno temu, ale pamiętam że zrobiła na mnie duże wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie pierwszy tom również zrobił duże, bo od razu wzięłam się za drugi! :)

      Usuń
  3. Czytałam dość dawno, z polecenia przyjaciółki i cala seria mi sie podobala, choć w kolejnych częściach bohaterka zaczyna przesadzać z tą niepokornością w drugą stronę :)
    Podobały mi sie o wiele bardziej niż wylansowana na Igrzyskach Niezgodna :)

    withcoffeeandbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie powoli brnę ku końcowi drugiej części i chyba jeszcze aż tak nie odczułam tej jej niepokorności, na razie jest w miarę grzeczna. :D

      Usuń
  4. Mam ją, muszę w końcu przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę ci, że już ją przeczytałaś. Ja w dalszym ciągu poluję :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda Ci się ją szybko znaleźć, naprawdę warta tego! :)

      Usuń
  6. Czasami sama się zadziwiam, tę trylogię zaczęłam od 2 części tylko przez niedopatrzenie. I dlatego tak bardzo polubiłam tego drugiego... :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten drugi... no, jak na razie sympatyczny chłopaczek, ale jakoś bardziej serducho lgnie mi do pierwszego pana. :D

      Usuń
  7. To prawda, język jakim jest napisana jest bardzo przystepny, nie za lekki i banalny ale tez nie nadzwyczajnie wysublimowany. Mi się podobała. W sumie to pozytywnie mnie zaskoczyła, chociaż odrobinkę za słodko jak dla mnie, ale w końcu to młodzieżowy romans połączony z przygodą, także nie moge się czepiać. Tutaj juz tylko mój gust sie odzywa.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwilkę zajęło mi wciągnięcie się w tę historię, ale później szło jak z płatka. Może i było nieco melodtramatycznie, ale mi to ani troszkę nie przeszkadzało tutaj. :)

      Usuń
  8. Nie czytałam jeszcze tej serii. Czekam, aż siostra sobie ją sprawi to może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to nakłoń ją do tego koniecznie! :)

      Usuń
  9. Po raz pierwszy czytałam ją jakiś rok temu,ale w tamtym miesiącu postanowiłam ją sobie odświeżyć.Uwielbiam ją , jedna z lepszych książek fantasy ,jakie kiedykolwiek czytałam . Cała trylogia fajna i utrzymana w miarę na równym poziomie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, jeśli cała seria taka będzie, to na pewno stanie się jedną z ulubionych dystopii. :)

      Usuń
  10. Ja zupełnie zrezygnowałam z sięgnięcia po tę serię, ale mam cichą nadzieję, że serial będzie kontynuowany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, serial jest?! Nawet o tym nie wiedziałam! :)

      Usuń
    2. O kurczę, to się wysilili... :D

      Usuń
  11. Bardzo lubię tę serię, szkoda że już za mną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze mam odrobinę przed sobą, na szczęście. :)

      Usuń
  12. Podobało mi się "Delirium" :) Przede mną jeszcze ostatnia część z serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja juz kończę drugą i niedługo tez za ostatnią się wezmę. :)

      Usuń
  13. Czytałam dawno temu i nawet polubiłam, choć kto wie czy dziś również wywarłaby na mnie takie wrażenie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jest takie pytanie, czy za x czasu ta sama historia byłaby dla nas równie dobra. Można się zawsze spróbować przekonać. :)

      Usuń
  14. Drugi rok Delirium leży nieprzeczytane na mojej półce. Skoro tak dobrze ją oceniasz to na pewno przeczytam w te wakacje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak długo ją przetrzymywać to wręcz grzech! :)

      Usuń
  15. Osobiście uwielbiam tę książkę! Podobnie jak tobie od pierwszych stron mnie się podobała.
    Co do stylu pisarskiego to uważam, że inaczej ta książka nie mogła być napisana. Była ona napisana tak... jakby poetycko. Opisy przedstawiały idealne odczucia osoby, która nigdy nie zaznała miłości i według mnie to pomogło się wczuć w samą fabułę. Uwielbiam styl pisania Oliver.
    Świetna recenzja, jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Styl pisania po prostu idealny, tak bardzo mi się on podoba... :)

      Usuń
  16. Nominowałam cię do Gatunki muzyczne: Book Tag :)
    http://z-ksiazka-przez-swiat.blogspot.com/2015/05/gatunki-muzyczne-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytałam całą serię i naprawdę miło ją wspominam. Widzę, że już sięgnęłaś po następny tom. Nie powinien Cię zaskoczyć negatywnie. Sera trzyma poziom. Przynajmniej tak pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest całkiem niezły, chociaż brakuje mi nieco pewnego męskiego bohatera jak na razie. :)

      Usuń
  18. Mam delirium na półce i mam nadzieję, że w wakacje uda mi się przeczytać :D
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, oby, taka historia nie może się kurzyć na półeczce! :)

      Usuń
  19. Oj, naprawdę chciałabym to przeczytać. Słyszałam już o tej książce, ale Twoja recenzja mnie do niej całkowicie przekonała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co o niej mówią, to czysta prawda - naprawdę piękny tom. :)

      Usuń
  20. Słyszałam wiele dobrego o tej książce, nawet kupiłam pierwszy tom, ale potem dowiedziałam się, że kontynuacja jest słaba i zrezygnowałam z lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie stwierdzam, że kontynuacja jest wcale nie taka zła, mnie się podoba. :)

      Usuń
  21. "Delirium" czytałam dobrych kilka lat temu, ale to tej pory pamiętam ogrom emocji, jakie towarzyszyły mi podczas lektury :) Styl Lauren Oliver jest rewelacyjny, więc każdą kolejną książkę czyta się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, emocje to ogromny atut tej książki, a styl autorki to klasa sama w sobie. :)

      Usuń
  22. Kurczę, zabieram się za serię już od dłuższego czasu, problem w tym, że kupiłam wszystkie tomy z myślą o małym maratonie, ale pożyczyłam ostatnią część koleżance z którą praktycznie straciłam kontakt i mimo próśb i gróźb książka jeszcze do mnie nie wróciła... Strasznie nie lubię takich sytuacji, inaczej seria byłaby już przeczytana. No cóż, dobry zwyczaj, nie pożyczaj...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ludzie się dziwią, że niektórzy są niechętni do pożyczania swoich książek... Ja sama też rzadko pożyczam i to jedynie osobom, których jestem pewna. Już parę razy tak jak Ty się przejechałam, więc stałam się o wiele ostrożniejsza. ;)

      Usuń
  23. Od dawna znam tę serię, ale jeszcze jej nie czytałam - sama nie wiem, dlaczego. Ale po twojej recenzji chyba wreszcie się za nią zabiorę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się za nią wziąć, zachęcam serdecznie! :)

      Usuń
  24. Serię uwielbiam, ale pamiętam, że pierwszy tom był dla mnie dość nijaki. Ukazanie pomysłu i sam pomysł było świetne, ale nie podobało mi się kompletnie zachowanie bohaterów i brak akcji. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, jaki tam brak akcji - działo się, choć może nie aż tyle, co w kolejnych tomach, to fakt. :)

      Usuń
  25. Bardzo się cieszę, że tak pozytywnie oceniasz tę książkę, gdyż mam ją na półce i w wolnym czasie zamierzam zabrać się za czytanie. Oby tylko przypadła mi do gustu równie mocno jak Tobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję Cyrysiu, że spodoba Ci się, to naprawdę kawał dobrej literatury! :)

      Usuń
  26. Uwielbiam całą serię i nie potrafię powiedzieć, który tom był najlepszy :) Z utęsknieniem wyczekuję premiery opowiadań Delirium :)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz też na nie czekam, może i dobrze się stało, że tak późno sięgam po tę serię, bo na bieżąco będę. ;)

      Usuń
  27. Strasznie mnie zaciekawiłaś wiesz ?
    Masz jakiś dar przekonywania czy coś ? XD
    Pozdrawiam kochana ♥

    http://www.ksiazkiponadniebo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka