wtorek, 19 maja 2015

Co kryje w sobie tajemnica sprzed dwudziestu lat?


Autor: Harlan Coben
Tytuł: W głębi lasu
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 432

Sporo osób skrywa w swoim sercu tęsknotę za tym, co minęło, za tym, co wydaje się być odległe w czasie i za tym, co po prostu jest nam znane. Wielu z nas mimo dążenia do odkrywania tego, co jeszcze nie zostało przezeń poznane, z lubością wspomina to, co było kiedyś. Lubimy przeglądać stare fotografie i myśleć o tym, co się wtedy działo - to samo jest z naszymi książkowymi przyjaciółmi. Pielęgnujemy ich, przypatrujemy się ich grzbietom, czasem wracamy w pamięci do chwili poznania - ale i zdarza się nam poznawać je po raz kolejny. Jeszcze do niedawna wychodziłam z założenia, że nie ma sensu wracać do raz czytanych książek, bo tyle nowych jest do przeczytania - ale byłam w błędzie. I właśnie może dlatego postanowiłam po raz n-ty sięgnąć po jednego z takich papierowych przyjaciół. 

Komu z Was zdarzyło się w nastoletnich latach być na obozie lub na kolonii? Wiele lat temu czwórka nastolatków również wzięła w takiej formie aktywności udział, ale nie miało to dla nich pozytywnych skutków - w nocy wymknęli się z terenu obozowiska, potem dwójkę z nich znaleziono z poderżniętymi gardłami, a pozostała dwójka przepadła jak kamień w wodzie. Od tego wydarzenia minęło jednak dwadzieścia lat i wielu zapomniało o tym, co się wydarzyło - oprócz Paula Copelanda. Obecnie jest prokuratorem i samotnie wychowuje sześcioletnią córkę, ale ze sprawą sprzed prawie ćwierćwieczy łączy go postać zaginionej siostry, która jest jedną z dwóch osób, która nie została odnaleziona. Cała sytuacja wraca do niego w najmniej oczekiwanym momencie - gdy w ostatnio zastrzelonym mężczyźni odnajduje tę drugą osobę, która tajemniczo zniknęła. Logicznym zdaje się pytanie, czy jego siostrze również udało się przeżyć, tylko czy warto zagłębiać się w tę sprawę i ryzykować karierę w polityce? 

Myśląc o tej książce w pierwszej chwili nie przychodzi mi na myśl, że to coś cudownego i że przyjemnie będzie do niej wrócić. Na samym początku do głowy wpadają mi słowa, że to od tej książki wszystko się kiedyś zaczęło. To właśnie W głębi lasu było moim osobistym pionierem, jeśli chodzi o poznawanie twórczości Harlana Cobena - i to nader udanym, skoro po raz kolejny (sama już nie wiem który) wracam do niej. Zastanawiałam się nieco także już któryś raz, czy pisanie recenzji książki, którą czytało się kilkakrotnie, ma sens i logikę, ale uznałam, że warto. Bo ta historia naprawdę jest warta poznania i pokochania - wręcz wydaje mi się, że ciężko jej nie docenić. 

Specjalnością Cobena, na którą każdy czytelnik szybko zwróci uwagę, jest wielowątkowa fabuła, która rozgrywa się na wielu płaszczyznach i potrafi prędziutko namącić w głowie. Pamiętam doskonale, że czytając ją po raz pierwszy, milion milionów razy zmieniałam zdanie co do tego, jak wszystko się skończy. Autor stopniowo przedstawia nam wiele wydarzeń, a każde sprawia wrażenie z całkiem innej bajki, która nie ma nic wspólnego z poprzednią, a dopiero na sam koniec okazuje się, że rozwiązanie było na wyciągnięcie ręki, a ja i tak nie potrafiłam go przewidzieć. Coben stosuje nielegalne chwyty, ciosy poniżej pasa i nieraz nokautuje, ale trzeba mu przyznać - w iście mistrzowskim stylu. 

Choć powieść dzieje się w czasach współczesnych, to tak naprawdę toczy się w przeszłości. Wszystko do niej nawiązuje, to tam znajdują się kluczowe wątki i odpowiedzi, jakie musi odkryć główny bohater. Nie ma momentów przynudzania, wodolejstwa czy zasady "nie wiem co chcę napisać ale  jak znajdę pomysł to zauważycie bo skończą się te flaki z olejem" - jest konkretnie, ale nie sztywnie i ani trochę sucho - czyli idealnie. Czytając, nie ma się wrażenia przekombinowania czy nagmatwania wątków - widać, że autor ma swoją wizję tego, jak ma się potoczyć cała sytuacja, więc konsekwentnie prowadzi ją do tego momentu, aż w końcu wszystko zaczyna żyć własnym życiem, a jego zadaniem jest zgrabne połączenie tego całość i pozwolenie czytelnikowi na pokochanie tej historii, jej bohaterów i stylu cobenowskiego. 


Moja ocena: brak - myślę, że nie powinnam oceniać czegoś, co czytam już któryś raz, może to sprawiło, że mam lekko wypaczone postrzeganie tej historii. :) 

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam Opasłe Tomiska

33 komentarze :

  1. Jak dla mnie jedna z lepszych książek Cobena ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie czytałam, więc na pewno zajrzę. Uwielbiam prozę Cobena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to co on tworzy jest po prostu nieziemskie. :)

      Usuń
  3. Zawsze, gdy wchodzę w kryminały widzę to nazwisko. Chyba pora wreszcie sięgnąć po jakąś książkę autorstwa tego autora.
    Powieść zapowiada się ciekawie, na pewno po nią sięgnę.
    Świetna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko go nie zauważać, to w końcu jeden ze sztandarowych przedstawicieli tego gatunku. :)

      Usuń
  4. Moja pierwsze spotkanie z tym autorem. Podbił wtedy moje serce raz na zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że tak jak w moim przypadku. :D

      Usuń
  5. Coben to mój ulubiony pisarz

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro wracasz do tej lektury nie pierwszy raz, to z chęcią przeczytam. Choć boję się, że jeżeli poznam historię, to już nigdy nie pojadę na obóz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mam andzieję, że aż tak mocno ta historia na Ciebie nie wpłynie. ;D

      Usuń
  7. Nie czytałam jeszcze nic z książek Cobena. Myślę że W głębi lasu była by odpowiednia książką dla mnie i chętnie bym sięgnęła.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To doskonała historia na rozpoczęcie z nim swojej przygody. :)

      Usuń
  8. Ja tez jeszcze nie czytała Cobena, ale chyba od tej książki zacznę :D Pozdrawiam i zapraszam do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mogę się powtórzyć - warto, warto, warto! :)

      Usuń
  9. Muszę w końcu sięgnąć po Cobena. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niepoznanie jego twórczości to chyba grzech. :D

      Usuń
  10. Jedna z moich ulubionych książek Cobena :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie czytałam jeszcze żadnej ksiązki tego autora. Myślę, że ta byłaby dobrym początkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś ostatnio zapomniałam o tym autorze. Musze wrócić do jego książek, a tej jeszcze nie znam, więc to dobry pretekst;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, do tej wrócić bardzo należy, ona jest naprawdę genialna! :)

      Usuń
  13. Za Cobena jeszcze się nie wzięłam, ale mam nadzieję, że kiedyś to zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łączę się z nadziejami z Tobą .:D

      Usuń
  14. o autorze jeszcze nie słyszałam, ale z chęcią to zmienię i poznam jego pozycje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O mamusiu, o nim nie słyszeć to największy grzech! :)

      Usuń
  15. Chyba zacznę moją przygodę z Cobenem od tej książki. Zapowiada się niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko się zapowiada - po prostu tak jest. :)

      Usuń
  16. Od Cobena czytałam tylko jedną książkę i było to baaaardzo dawno temu. Było to chyba "Nie mów nikomu", więc dość oczywisty wybór... Ale podobała mi się bardzo. Mam nadzieję, że "W głębi lasu" trzyma poziom? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama dosyć późno sięgnęłam po "Nie...", ale przyznaję, że zasłużenie sukces Cobena zaczął się po niej. Oczywiście, że trzyma! :)

      Usuń
  17. Dawno nie czytałam nic Cobena, a tak lubię jego styl i sposób konstruowania zagadki.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka