środa, 15 kwietnia 2015

Trzecia odsłona przygód dziewcząt z Rosewood.


Autor: Sara Shepard
Tytuł: Doskonałe
Cykl: Pretty Little Liars. Tom III
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 304 

Wydawać by się mogło, że wypadek pewnej osoby może odmienić wszystko na lepsze, lecz okazuje się, że te nadzieje dziewczyn nie mają szansy na ziszczenie się. Osoba, która wie o różnych krępujących zajściach z życia nastolatek, wciąż ma się dobrze, choć sprawia, że zaczynają się one łudzić, iż w końcu A. dał im święty spokój. Próżne ich marzenia, ponieważ A. szybko przechodzi do działań ofensywnych - zaczyna każdej z nich rujnować życie, ujawniając wszystkie skrywane przez nie do tej pory tajemnice. 

Kolejna część o naszych pannicach z Rosewood jest za mną i przyznaję bez bicia - wciągnęło mnie to. Nieodwracalnie i nieodwołalnie (przynajmniej jak na tę chwilę). Czytanie tych książek można porównać do jedzenia jakichś ulubionych, kalorycznych frykasów - ma się świadomość, że nie mają żadnych wartości odżywczych, ale i tak nie jest się w stanie przestać. Bo po pewnym czasie dla mnie stało się to naprawdę niemożliwe do zrobienia. 

Sarze Shepard udało się wykreować naprawdę niebanalne i oryginalne bohaterki, choć inteligencją nie wszystkie z nich grzeszą. Choć z czwórki głównych lubię dwie, to jednak żadnej z pozostałych nie jestem w stanie odmówić własnego charakterku. Fabuła wciąż pędzi, nie zwalnia i mocniej dociska pedał gazu, na jaw wychodzi coraz więcej brudnych spraw, a ja tego właśnie od tej książki chcę. Nie chcę dzieła na miarę Nobla. Nie chcę książki, która wejdzie w skład tzw. klasyków. Chcę czegoś, co mnie rozbawi, rozluźni i pozwoli dobrze się bawić. Czuję się coraz bardziej zaciekawiona. I chcę jeszcze. I jeszcze. I jeszcze.

Chociaż nie, stop. Nie jestem zaciekawiona. Lepszym słowem na określenie mojego stosunku do tej serii to coś w rodzaju fascynacji. Podoba mi się, że pisarka pokazuje, że pozornie nieskazitelna przyjaźń między piątką dziewczyn miała tak naprawdę mnóstwo na pierwszy rzut oka niedostrzegalnych wad, a każda z jej cząstek składowych konsekwentnie dążyła do autodestrukcji. To nie była zdrowa relacja - to był sztuczny związek oparty na nieustannej rywalizacji, co teraz spokojnie wykorzystuje A. Wie o wszystkim i nie obawia się niczego - naprawdę nie mogę się doczekać, by poznać jego tożsamość! 

Wciąż podkreślam, że te książki nie powalają na kolana poziomem. Wciąż twierdzę, że mają w sobie masę i więcej płytkości. Wciąż piszę, że jest tu pewna ilość nierealności. Wciąż sądzę, że może autorka strzeliła sobie kulą w piętę, wydając aż tak dłuuuuuuugi cykl, co może się obrócić przeciwko niej. Wciąż uważam, że to czytadła na wieczór. Ale kurczę, wieczór z nimi może być naprawdę ekscytujący! 


Moja ocena: 8-/10

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam Opasłe Tomiska

12 komentarzy :

  1. Mam pierwsze 4 części i zastanawiam się, kiedy uda mi się po nie sięgnąć :) Znam już trochę Shephard, więc wiem mniej więcej, czego się spodziewać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie czytam piętnastą część, wiem, że ma być jeszcze szesnasta i mam nadzieję, że ta szesnasta już będzie ostatnia. ;) Może i szybko się je czyta, cały czas coś się dzieje, ale wydaje mi się, że już najwyższy czas zakończyć tę serię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię takich długich cykli. Trzy lub cztery części to dla mnie max.

      Usuń
    2. Fakt. 15 części to naprawę sporo. Aaa książki mają zaledwie po trzysta parę stron. Też się zastanawiam jak długo to będzie ciągnięte ;)

      Usuń
  3. Planuję przeczytać tę część latem :) Ten cykl jest rzeczywiście lekki i niezobowiązujący :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami takie książki są potrzebne. Szczególnie wieczorem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam ogólnie lubię cały cykl z serii Pretty Little Liars ♥ Czasami wydarzenia naprawdę są kosmiczne, ale jednak podobają mi się :)
    Serial również jest niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli bym miała sięgnąć to raczej po serial, niż po książki. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że tak dobrze oceniłaś książkę. Niestety ja po tę serię nie sięgnę, gdyż wcześniej serial zaczęłam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ochotę na tę serię już od dłuższego czasu, jednak za dużo książek czeka w kolejce "koniecznie przeczytać" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochotę na tę serię już od dłuższego czasu, jednak za dużo książek czeka w kolejce "koniecznie przeczytać" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytałam siedem tomów i nie planuję więcej. Na początku seria podobała mi się, potem już mniej. Denerwował mnie brak realistyczności. Przekonasz się sama, jeśli dotrzesz tak daleko, jak ja :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka