sobota, 25 kwietnia 2015

Co znaczą słowa "zrobię dla Ciebie wszystko"?


Autor: Jodi Picoult
Tytuł: Deszczowa noc
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 536

Zrobię dla Ciebie wszystko. Często można taką frazę usłyszeć od bliskich nam osób, które próbują wyrazić w słowach to, co siedzi im w sercu. Chcą pokazać w ten sposób, że gotowe są dokonać wielu rzeczy, byle tylko pokazać siłę z jaką kochają. Tylko czy rzeczywiście są gotowe do tego, by aż tak się poświęcić? Czy w sytuacji krytycznej, gdy będą musiały pokazać, że ich słowa nie były jedynie rzucone na wiatr, a złożone z całą odpowiedzialnością, udowodnią, że naprawdę zrobią wszystko? Nawet gdy będzie chodziło o pozbawienie kogoś życia? 

Od zawsze Cameron MacDonald kierował się poczuciem obowiązku i nakazami, które nakładała na niego jego praca. Od wielu lat jest policjantem, a także przywódcą szkockiego klanu zamieszkującego od wieków jeden ze stanów Ameryki. Gdy pod komisariat podjeżdża jego kuzyn, który także należy do klanu, a w samochodzie ma ciało martwej żony, Cameron bez wątpliwości go aresztuje. Zwłaszcza, gdy mężczyzna przyznaje się, że wykonał to sam, na życzenie swojej małżonki. Dla policjanta sprawa jest czarno-biała, ale jego małżonka nie podziela zdania swojego partnera. Allie jest uwiedziona historią mężczyzny, który kochał tak bardzo, że był w stanie odebrać życie osobie, której życie było dla niego najważniejsze. 

Jodi to taka moja prywatna autorka, której twórczość bardzo cenię i regularnie staram się poznawać. Zaczęłam ją uwielbiać już po pierwszej poznanej historii, czyli Bez mojej zgody, a po kolejnych kilku szczerze ją pokochałam. Ma w swoim dorobku wiele historii, które chwytają za serce i wywołują masę emocji, a także wątpliwości. Lubi dręczyć swoich czytelników kontrowersyjnymi pytaniami i próbami podejmowania decyzji na temat tego, co prezentuje. Oczywiście, trafiają się jej też słabsze powieści - nadal dobre, choć nie pozostawiającego czytelnika w takim szoku jak zazwyczaj. Jak dla mnie taką książką jest ta, którą właśnie recenzuję - bardzo dobra, ale nie zachwycająca. 

Wydawać by się mogło, że cała historia zostanie poświęcona jedynie wątkowi przewodniemu, czyli historii mężczyzny (Jamie'go), który zabił na własne życzenie swoją ukochaną (Maggie). Ale kto zna twórczość Picoult, ten wie, że ta autorka nie tworzy książek z jedną płaszczyzną - u niej wszystko jest wielowymiarowe i wieloaspektowe. Całą książkę poświęciła miłości - nie tylko tej między Jamie'm i Maggie, ale także Cameronem i Allie oraz jeszcze jedną parą, której Wam nie zdradzę - odkryjcie sami! Każde z tych uczuć jest inne, każde ma inne cechy charakterystyczne - ale każde łączy to samo, właśnie ta miłość. 

To, co łączyło Jamie'go z jego lubą jak dla mnie zostało pokazane w przepiękny i bardzo głęboki sposób. Wielokrotnie się zastanawiałam nad tą kwestią i za każdym razem dochodziłam do wniosku, że podziwiam tego mężczyznę. Z pewnością nie było mu łatwo, z pewnością nie chciał tego robić, chciał walczyć i próbować do końca, a jednak nie mógł. Miał złożoną obietnicę i wiedział, że musi ją spełnić, bo naprawdę prawdziwie kocha. Coś pięknego - robić coś wbrew sobie, wbrew własnym uczuciom, łamiąc sobie samemu serce, byle tylko uchylić nieba drugiej osobie. Takie uczucie rzadko się zdarza, może dlatego też tak mnie to poruszyło.

Bohaterką, którą również bardzo polubiłam, jest Allie. To ciepła kobieta pracująca w małej kwiaciarni, która niezwykle kocha swojego męża, choć w sprawie tego morderstwa mają kompletnie inne poglądy. Ona myśli sercem, on kieruje się literą prawa. Lecz... wszystko się zmienia. I właśnie te zmiany wpłynęły na to, jak zaczęłam postrzegać tę powieść. Ubodło mnie zachowanie Camerona i choć początkowo go lubiłam, tak z każdą kolejną stroną, każdym kolejnym wydarzeniem z nim związanym, ta moja sympatia do niego zauważalnie zaczęła maleć. Oj, Cameron - coś Ty zrobił?

Warto podkreślić także to, że autorka zadbała, aby całość nie była jedynie tandetnym romansidłem, co może kojarzyć się po ujrzeniu okładki i tytułu, ale piękną opowieścią o miłości, która nie ma żadnych granic, a słowa "zrobię dla Ciebie wszystko" dosłownie oznaczają wszystko. Picoult postarała się, aby całość była niezwykle klimatyczna - nastrojowości dodaje szczegółowe odmalowanie zasad, jakimi rządzi się klan szkocki i jak wygląda jego życie na koniec, ale także kwiatowa atmosfera - ta książka naprawdę pachnie! Choć nie była tak świetna, by powalać na kolana, to jednak Deszczowa noc to poruszająca opowieść, która trafi do serc wielu romantycznych dusz. 


Moja ocena: 7/10

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam Opasłe Tomiska

12 komentarzy :

  1. Właśnie jestem w trakcie czytania "Już czas" tej pisarki - jest to moje pierwsze spotkanie z jej twórczością. Ale wiem, że na tym nie poprzestanę, więc i "Deszczową noc" na pewno przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie jest jedna z moich ulubionych książek Jodi, ale całą jej twórczość i tak uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że nie jest to romansidło :)
    Czytałam już jedną książkę Jodi Picoult, którą miło wspominam i obiecałam sobie, że wrócę to tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka wydaję się naprawdę ciekawa, fabuła też wydaję się być taka nieco inna. Dość niespotykana.
    Kiedy będę mieć okazję na pewno sięgnę po powieść tej autorki (lub po jakąś inną).

    OdpowiedzUsuń
  5. Tyle naczytałam się pozytywnych opinii na temat autorki,że muszę wreszcie przeczytać jakąś jej książkę.Mogłabyś mi jakąś polecić na początek ?;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka piękna okładka, a tej książki Picoult jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. O tej książce autorki jeszcze nie słyszałam, ale z wielką chęcią przeczytam, bo uwielbiam jej twórczość:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety jeszcze nie miałam okazji przeczytać książki Jodi Picoult.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam o tej pozycji, ale chętnie sięgnę :) Siódemka mnie zachęca XD

    Zapraszam do mnie: bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam romanse! i dramaty! i w ogóle wszystko co z nimi związane :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam "Z innej bajki" tej autorki i niestety nie urzekła mnie ta książka. Od tego momentu nie czytałam nic więcej Picoult. Ale pozytywne opinia sprawiają, że chyba niedługo dam jeszcze jedną szansę autorce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie książka dla mnie, lubię autorkę a i fabula mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka