czwartek, 28 sierpnia 2014

Tup tup. O, inny świat! Tup tup. O, drugi inny świat! Tup tup. O kurczaki, milionowy inny świat!

Okładka książki Długa Ziemia
Autorzy: Terry Pratchett, Stephen Baxter
Tytuł: Długa Ziemia
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 358
Moja ocena: 7+/10

Od wielu, wielu lat ludzi fascynował wszechświat. Już starożytni próbowali okiełznać i zrozumieć prawa rządzące światem i tym, co jest oprócz niego - znali przecież kilka planet, gwiazdy, księżyce, więc jak na ich możliwości była to całkiem zaawansowana wiedza. Wraz z rozwojem techniki przed ludźmi otworzyły się zupełnie nowe możliwości - pierwszy lot w kosmos, wysyłanie sond badawczych, odkrywanie coraz to większych połaci niedostępnego wszechświata. Niektórzy niczym Einstein posuwali się jeszcze dalej i tworzyli teorie oraz hipotezy, według których istniałyby światy równoległe do Ziemi. Brzmi nieprawdopodobnie, ale czy rzeczywiście jest to coś niemożliwego? 

Dzień Przekroczenia - taka jest oficjalna nazwa dnia, który odmienił ludzkie postrzeganie świata. To właśnie wtedy, gdy dzieciaki i nastolatkowie uruchomili swoje krokery, stało się możliwe przemieszczanie między Ziemiami. Tak, dobrze czytacie - nie ma jednej, dotychczas znanej Ziemi (od teraz nazywanej Podstawową), ale setki tysięcy! W wielu ludziach odezwały się wtedy żyłki podróżników oraz odkrywców, zatem wyruszyli na odkrywanie nieznanego. To samo planuje Lobsang - dusza mnicha tybetańskiego, który po swojej śmierci przybrał postać niezwykle inteligentnego komputera. W jego podróży towarzyszyć ma mu Joshua Valiente - niezwykły chłopak, u którego proces przekraczania odbywa się całkiem inaczej niż u innych ludzi. Ten duet planuje nie tylko odkrywać nowe światy, ale poznać też odpowiedź na frapujące ludzkość pytanie - dlaczego istnieje aż tyle równoległych światów i w jakim celu są? 

Niektórzy wiedzą, niektórzy nie, że Terry Pratchett to moje prywatne literackie guru, którego książki uwielbiam. Nie muszę czytać opisów z tyłu okładki, bo i tak ślepo sięgnę po każdą książkę sygnowaną jego nazwiskiem. Jest najbardziej znany z cyklu o Świecie Dysku - co ciekawe, nie trzeba go czytać w kolejności wydawania poszczególnych tomów, co było dla mnie zgubą w przypadku innego cyklu, który napisał w duecie z innym pisarzem. Stwierdziłam, że pewnie w tym przypadku też obojętne będzie, czy zacznę od pierwszej, czy drugiej części, więc zaczęłam od Długiej Wojny. Nie muszę wspominać chyba, że było to ogromnym błędem - większość książki była dla mnie niezrozumiała i nieźle się męczyłam. Teraz nadarzyła się okazja, by zapoznać się z pierwszą częścią, dzięki czemu wszystko nagle stało się bardziej zrozumiałe i logiczne. 

Jeśli ktoś spodziewa się, że dzięki tej książce zrozumie fenomen pratchettowski, to mocno się myli. Nie ma za wiele wspólnego z tym, co dotychczas tworzył i tym, co jest dobrze znane przez innych. Ale dzięki współpracy z Baxterem stworzył coś, co jest całkiem dobrym kawałkiem literatury science-fiction kreowanej przez Baxtera z duszą Pratchetta przez jego specyficzny humor. Gdy ktoś jest dobrze z nim obeznany, to łatwo może odnaleźć w książce jego ślady - nie są one zbyt duże, ale dostrzegalne i przyjemne w odbiorze.

Nie jestem przyzwyczajona do tego typu literatury, ponieważ jest mi kompletnie obca - nigdy nie interesowałam się tego typu tematyką, więc i logiczne, że po tego typu książki nie sięgałam. Ta jednak ma w sobie coś, co sprawia, że czyta się ją z przyjemnością. Wciąga od pierwszych stron, ponieważ od razu chciałam dowiedzieć się, co jest przyczyną tworzenia się kopii naszego globu i celem. Autorzy jednak ciągle igrają sobie niczym mysz z kotem i wodzą na pokuszenie - przez całą książkę mnożą się niejasności i znaki zapytania, a odpowiedzi na nie jest jak na lekarstwo. Do tego mogę dodać całkiem przyjemnych bohaterów - Joshuę oraz Lobsanga i jego urocze próby jak najlepszego upodobnienia się do człowieka. 

Ktoś, kto nie lubi książek dotyczących science-fiction zapewne nie odnajdzie się w uniwersum powołanym do życia przez tych dwóch pisarzy. Jeśli lubisz literaturę tego gatunku to podejrzewam, że może Ci przypaść do gustu. A jeśli sam dokładnie nie wiesz, jak to z Tobą jest, czy lubisz, czy nie - zawsze warto spróbować i się przekonać - a nuż odkryjesz w niej coś, co przypadnie Ci do gustu? 

* Ej, ej... ja chyba nie umiem tłumaczyć, ale teraz spróbuję to zrobić lepiej. :D Tutaj recenzowana książka to pierwsza część! Wcześniej miałam spotkanie z drugą, którą była Długa Wojna, a dopiero teraz nadarzyła się okazja nadrobić zaległości. :D

29 komentarzy :

  1. Ja akurat lubię powieści sci-fi, więc może się skuszę :)

    pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze zbyt małą ilość ich przeczytałam, by móc bardziej określić, czy je lubię, czy nie, ale może kiedyś się to zmieni. :)

      Usuń
  2. Jestem bardzo ciekawa. Tylko, że zacznę od pierwszej części:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, może ja to źle wytłumaczyłam, ale to jest pierwsza część. :D Po drugą sięgnęłam kiedyś (to własnie wspomniana Długa Wojna), a teraz udało się dostać pierwszą, i to jest ta pierwsza. :D

      Usuń
  3. Nie przepadam za science-fiction, mimo że kocham fantastykę. Jednak uważam, że czasami trzeba przeczytać książkę każdego gatunku. Jak znowu przyjdzie moment na ten typ, to będę o niej pamiętać ;)
    Pozdrawiam :)
    lustrzananadzieja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też staram się nie skreślać żadnych gatunków książek, ale różnie to bywa w praktyce. :)

      Usuń
  4. Szczerze - strasznie chcę przeczytać tę książkę, okropnie! Tę i wczesniejszą część. Moja lista Must Have się wydłuża, ojej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to polecam, myślę, że się nie zawiedziesz, ale to jest pierwsza część, wyjaśniłam co i jak w odpowiedzi na inny komentarz, bo widze, że tłumaczenie to nie jest moja najmocniejsza strona. :D

      Usuń
  5. Mam książkę na półce i jakoś nie mogę się zmusić, żeby ją przeczytać :) Może dlatego, że to nie jest moja tematyka, tak jak w twoim przypadku? Ale nie bronię się rękami i nogami przed czymś nowym. A może polubię ten gatunek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sensu czytać na siłę, najlepiej poczekać na odpowiedni moment, aż w końcu najdzie Cię ochota sięgnąć po tę książkę. :) Tak się czyta o wiele lepiej.

      Usuń
  6. Nie lubię science fiction, więc to nie dla mnie... Swoją drogą, ciekawie dobierasz lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dotychczas nie przepadałam i wydaje mi się, że raczej się to nie zmieni - gdyby nie to, że to książka Pratchetta, to pewnie nie sięgnęłabym. A tak to nawet, gdyby napisał jakieś denne romansidło, to koniecznie chciałabym przeczytać. A dlaczego tak ciekawie? :)

      Usuń
  7. Now researchers say the fibre they contain may help
    lower the risk of bowel cancer. Its leaves are withered and steamed,
    not fermented like black and oolong teas -- green tea's unique
    catechins, especially EGCG, which may be able to obliterate cancer cells without disturbing
    neighboring tissues. I think most of us bought into this promotional title Superfoods
    but when last time the 'mortal' continental cucumber was
    claimed to be one of the Superfoods, I woke up.

    My webpage - Chris Ashenden best site

    OdpowiedzUsuń
  8. If embarking on a homemade raw food diet for your pet (sometimes referred to as BARF), thoroughly
    research the area first as nutritional balance is essential.
    For one thing, it's difficult to destroy a part of the cell without damaging the rest of the cell.
    No wonder that Spirulina, has been declared by World Health Organization (WHO) as.


    My website - chris ashenden blog - cnn.com,

    OdpowiedzUsuń
  9. Pratchett nigdy mnie nie przekonywał, mimo, iż tak naprawdę nigdy nie sięgnęłam po jego książkę. A że dodatkowo nie przepadam za science fiction, to tym razem jasno stwierdzam, że tytuł nie jest dla mnie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, niektóre gatunki nie przekonują i nie są lubiane. Ogólnie jakoś zawsze wydawało mi się, może mylnie, że science fiction to taki męski gatunek, po który rzadko kobiety sięgają. No ale ja zrobiłam wyjątek, bo Pratchett to moje literackie guru i chcę w końcu zebrac się do kupy i przeczytać wszystkie jego książki. :)

      Usuń
  10. Let's take a look at four particularly successful
    campaigns:. The answer for many people is to follow an already established system, one that is proven to work, one
    that is currently working, one that is not a scam, one that is not a pyramid scheme.
    Post useful tidbits they'll like getting and
    be sure to include your company name.

    Feel free to visit my site online marketing and advertising classes ()

    OdpowiedzUsuń
  11. Prattchet jest mi nieznany w żadnym calu niestety, lecz sądzę iż na początku sięgnę po świat dysku, by zrozumieć fenomen autora. Chociaż skoro sądzisz iż jest to "inny Pratchett" może jednak warto by sięgnąć po tą książkę?

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dotąd nie poznałam tego autora i szczerze wcale mnie nie ciągnie, by to zmienić. Nie wiem może jestem jakaś inna...

    OdpowiedzUsuń
  13. My family members evsry tkme sayy that I am killing my time here at
    web, but I know I am getting experiece everydawy by reading thes fastidious articles or reviews.


    Here is myy web page :: free naked cams

    OdpowiedzUsuń
  14. Тhere is somеthing I truly like about your web-site.
    I felt compelled to sage it to my Favourites.

    Visi my weblog; E-liquid

    OdpowiedzUsuń
  15. I am not sure where you're getting your info, but good topic.
    I needs to spend some time learning much more
    or understanding more. Thanks for magnificent information I was looking
    for this information for my mission.

    Feel free to surf to my web site - dukan diet

    OdpowiedzUsuń
  16. It is appropriate time to make some plans
    for the futire and it's time to be happy. I've read this post and if I could I wish to
    suggest you some interesting things or advice. Maybe you could write
    nexzt articles referring to this article. I want to read even more things
    about it!

    My webpage :: house cleaning Charlotte

    OdpowiedzUsuń
  17. Hi, every time i used to check weblog posts here early in the dawn, since i
    like to learn more and more.

    Look into my blog post - Best Dentist In Arlington TX

    OdpowiedzUsuń
  18. There's definitely some good points here and upon reading your blog, I think you
    must carry on going and expand on the footings you have set to this
    point. If you ask me, this could be the beginning of a terrific thing.
    All the best with it!

    Also visit my website; e liquid

    OdpowiedzUsuń
  19. This is all the more possible if you have social media
    features added to the content of your website. They include the purchase of ads, bulletin boards and search engines.
    Next thing you need to do, obviously, is set up your copy under the main question, giving them what you want them to read,
    which isn't necessarily what they are expecting to read.


    Feel free to visit my web page online marketing analyst salary (http://investorocean.weebly.com)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ach, Długa Ziemia. Nie wiem jak to się stało, że jeszcze tego nie przeczytałem. Ulubiony autor w ulubionym gatunku - to musi być połączenie idealne :D
    Choć z drugiej strony Pratchettowi lepiej wychodzi fantasy niż sf - takie "Warstwy Wszechświata" czy "Ciemna strona Słońca" nie umywają się do "Świata Dysku. Mimo wszystko wciąż must read ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka