poniedziałek, 5 maja 2014

"Czy obecność w czyimś życiu jest możliwa po śmierci?"

PS Kocham Cię - Cecelia AhernAutor: Cecelia Ahern
Tytuł: P.S. Kocham Cię
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 371


Ludzie są istotami, które do właściwego funkcjonowania i poczucia szczęścia potrzebują drugiego człowieka - kogoś, komu można bezgranicznie zaufać, zawierzyć w każdej sprawie. Kogoś, kto nas zawsze zrozumie. Kogoś, z kim można się śmiać z najgłupszych błahostek, ale i kogoś, przy kim bez skrępowania będzie można wylewać hektolitry łez. Kogoś, z kim będzie można porozmawiać na dowolny temat, ale i kogoś, z kim milczenie nie będzie niezręczną ciszą. I w końcu kogoś, komu będziemy mogli oddać serce, równocześnie mając pewność, że ta wyjątkowa osoba swoje również nam ofiarowała. 

Życie ma to do siebie, że nie zawsze toczy się zgodnie z naszymi planami - lubi zsyłać niespodzianki lub wyskakiwać z ukrycia i krzyczeć "Tego się nie spodziewaliście, co?! Udało mi się was zaskoczyć!" W jaki sposób jednak poradzić sobie ze śmiercią bliskiej osoby? Jak zrozumieć fakt, że z miliardów ludzi to akurat nasz luby musiał ciężko zachorować i w konsekwencji umrzeć, zostawiając nas samych ze złamanym sercem? 

Holly Kennedy to młoda wdowa zamieszkująca Dublin, która nie potrafi otrząsnąć się z żałoby, spowodowanej przedwczesną śmiercią swojego męża. Ma wielu wiernych i oddanych przyjaciół, a także liczną rodzinę, jednak oni nie są w stanie zastąpić jej Gerry'ego. Któregoś dnia kobieta otrzymuje kopertę, w której jej małżonek przed swoim odejściem przygotował dla niej listy na cały rok - po jednym na każdy miesiąc, a każdy zakończony słowami: "P.S. Kocham Cię..."

Główną bohaterkę poznajemy jako młodziutką wdowę, która nie umie pogodzić się ze śmiercią męża, głęboko przeżywa jego śmierć i odcina się od świata, co niepokoi wszystkich jej znajomych, dlatego wciąż starają się ją rozerwać. O ile normalne dla mnie jest to, że chcą ją pocieszyć, to jednak ciężko mi zrozumieć fakt, że jej przyjaciele po kilku miesiącach od odejścia Gerry'ego zabierają ją do klubów nocnych - na wszystko jest czas, a to było według mnie stanowczo za wczesnym posunięciem, które ja odbierałam jako małą przesadę, gdyż osobiście nie umiałabym się bawić w klubach po przeżyciu tak wielkiej tragedii. Oprócz tego Holly sprawia wrażenie sympatycznej dziewczyny - widoczne jest, że bardzo kochała męża, łączyło ich głębokie, dojrzałe uczucie, którego wciąż nie może odżałować. 

Autorka miała ciekawy pomysł na książkę, który według mnie udało jej się dobrze zrealizować - opowieść jest przyjemnym, ciepłym czytadłem na jakieś miłe popołudnie z herbatką pod kocykiem, lekkie i niewymagające, a jednak wzruszające. Cecelia Ahern umiejętnie kreuje fabułę, pozwalając wczuć się w uczucia jej głównej bohaterki - wraz z nią przeżywałam poszczególne chwile załamania oraz drobne radości, a także z podekscytowaniem czekałam na wybicie północy, by móc otworzyć kolejny list od zmarłego męża, który okazał się najlepszym pocieszycielem dla swojej żony i motywacją, która pozwalała przeżyć kolejne dni. 

Książka jest ciekawą opowieścią, która ma na celu pokazanie ludziom, że odejście najbliższej nam osoby jest tragedią, lecz należy się po niej podnieść i żyć dalej, gdyż nasze życie wcale nie dobiegło jeszcze końca i może mieć wiele w zanadrzu. Pokazuje, czym jest miłość, przyjaźń i wsparcie, oraz jak ważne w życiu każdej jednostki są te wartości. Sądzę, że książka jest warta poświęcenia dla niej czasu, ponieważ nie będzie zmarnowany, a skłoni czytelnika do wyciągnięcia wielu ważnych refleksji.

Moja ocena: 7-/10

7 komentarzy :

  1. Mam tą książkę i czeka na swoją kolej, ale moje wydanie nie jest tak ładne :) Jeśli nabiorę chęci na lekką opowieść o miłości , przyjaźni i wsparciu to na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam zarówno książkę, jak i film ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmu niestety nie miałam okazji obejrzeć, ale skoro go uwielbiasz, to myślę, że jest warty zapoznania się z nim. :)

      Usuń
  3. Film nie przypadł mi do gustu, ale książka czeka już w kolejce. Mam ogromną ochotę poznać w końcu twórczość Cecelii Ahern:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co poznałam tylko dwie jej książki, ale jeśli lubisz lekką, kobiecą literaturę, to myślę, że przypadnie Ci do gustu coś z twórczości pani Ahern. :)

      Usuń
  4. Mam jedną książkę Ahern za sobą i jestem zauroczona, więc na pewno przeczytam wszystko, co znajduje się w jej dorobku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie czytam ''Kraina zwana tutaj'' tej autorki. Jeżeli książka do końca utrzyma taki poziom,to przy najbliższej nadarzającej się okazji sięgnę po inne. :p

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka