sobota, 10 maja 2014

"Blee... znowu ta rozciapana czekolada w torebce, co za niespodzianka!"

Okładka książki Jajko z niespodziankąAutor: Agnieszka Krakowiak-Kondracka
Tytuł: Jajko z niespodzianką
Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 300
Moja ocena: 6+/10

W dzieciństwie wiele maluchów zajadało się jajkami-niespodziankami. Lecz dlaczego były przez nie aż tak lubiane i wręcz pożądane? Skąd czerpała się ich popularność, gdzie były jej korzenie i jakie przyczyny? Przecież tak naprawdę to była najzwyczajniejsza w świecie czekolada, na półkach sklepowych leżało im podobnych wiele, więc dlaczego akurat ta? Sekret tkwił we wnętrzu owego smakołyku - ta pomarańczowa kulka z tajemniczą zawartością wprowadzała element niepewności dla dziecka - "może trafię na najlepszą zabawkę?". Lecz co ciekawe, zaskoczeń potrzebują wszyscy, nie tylko dzieci.

Czym jednak w dorosłym życiu jest tytułowe jajko z niespodzianką? Czy to też słodki upominek? A może chodzi o coś całkiem odmiennego? Co poważniejszego niż czekoladka? Autorka książki od początku do końca starała się wyjaśnić niezwykły i nieco tajemniczy tytuł, dlatego odpowiedzią może być tylko zagłębienie się w lekturę i w losy jej bohaterów.

Ada jest młodą, trzydziestoletnią matką trzyipółletniej Julki. Dziecko jest wychowywane bez ojca, który obawiał się obowiązków rodzicielskich i uciekł, ale za to z pomocą babci. Rodzina nie narzeka na biedę, a Ada chce przychylić swojej pociesze nieba, dlatego zapisuje swoją córkę do elitarnego przedszkola, gdzie czesne za miesiąc to "tylko" dwa tysiące złotych. Kobieta i jej latorośl wkraczają w świat ludzi, którzy nie liczą się z pieniądzem - tu wakacje na Barbadosie, tu torebka od Chanel, tam perfumy od Clive'a Christiana. Do tego dochodzi powrót marnotrawnego męża i poznanie ojca jednego z nowych przyjaciół Julki, który okazuje się być niemiłym mężczyzną, a na dodatek ma być jej nowym szefem. 

Cała historia jest ciepłą opowieścią o ludzkim życiu. Pokazuje ludzkie życie z dwóch stron, jednak czy jest ono bliskie zwykłym zjadaczom chleba i wydaje się być prawdziwe? Obecnie, w dobie kryzysu wielu ludzi musi mocno zaciskać pasa, a posyłanie dziecka do tak horrendalnie drogiego przedszkola może być jedynie pięknym snem i nieziszczonym nigdy marzeniem. Liczy się każda złotówka, a trwonienie pieniędzy nie jest ludziom w głowach. W książce natomiast ludzie żyją tak, jakby nie istniało jutro - nie obawiają się przyszłości, ważna jest tylko teraźniejszość. Główna bohaterka stara się jak może, by zapewnić dziecku wygodne życie, starając się zrekompensować jej wadę, z którą musi się borykać - syndaktylię, uważa jednak, by małej nie rozpieścić i nie uczynić z niej rozkapryszonej panny, a dobrego człowieka.

Czym byłaby jednak powieść obyczajowa bez wątku miłosnego? I tu jest on obecny pod postacią "skruszonego" Davida i gburowatego Adama. Wszystko było raczej do przewidzenia, dlatego w książce brakuje jakichś mocnych i specjalnych momentów napięcia czy niepewności, pozwala jednak się zrelaksować i miło spędzić czas. To, co uderzało mnie w oczy, to natłok wypadków - co chwila coś się działo, bohaterka nie miała ani chwili spokoju, bo jej życie było wręcz nienaturalnie bogate w różne zdarzenia, zbiegi okoliczności - widać, że autorka jest również scenarzystką, bo wątek jest typowo serialowy - byle się działo, byle nie było nudy! A co za dużo to jednak niezbyt zdrowo.

"Jajko z niespodzianką" jest w tym przypadku idealnie dobranym tytułem książki- pasuje i do życia Ady, i ma związek z jej córeczką. Pokazuje, że ludzkie życie to wór pełen niewiadomych i znaków zapytania, ciągłego odkrywania swojej przyszłości i przeznaczenia, ryzykowania w imieniu wyższych celów - osiągnięcia odrobiny radości i zapewnienia szczęścia bliskim. Historia przesiąknięta jest emocjami - wiele tu miłości, niepokoju, ambicji, złości i żalu. Mamy tu przekrój społeczeństwa, lecz niepełny - są bogaci i bogatsi, lecz brakowało mi tutaj właśnie świeżego spojrzenia osób borykających się z biedą. Wszystko jest barwne i stosunkowo realistyczne, dlatego łatwo zatonąć w książce, zwłaszcza, że lekko i przyjemnie czas przy niej upływa. Myślę, że książka będzie odpowiednią pozycją dla wszystkich kobiet, które chcą dowiedzieć się o codzienności, jednak z tej bogatszej strony.

3 komentarze :

  1. Lubię książki poruszające ludzkie problemy, które mogą dotknąć każdego. "Jajko z niespodzianką" wydaje się całkiem wartościową pozycją, więc chętnie sięgnę po nią.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o niej ostatnio, ale nic mnie za bardzo w niej nie ujęło, więc nie wiem czy po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka czeka na mojej półce. Z przyjemnością oderwę się od fantastyki i poczytam o codzienności.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka